wtorek, 6 grudnia 2011

Miotu "B" nowe życie w nowych domach - cz. II.





Witajcie. Z największą przyjemnością mamy niewątpliwy zaszczyt,
dzięki uprzejmości Jej obecnych Właścicieli
przedstawić przy pomocy nadesłanych zdjęć i wyimków z listu
naturalizowaną ślunzaczkę

BALLADĘ Ogarze Pogórze.

Dzięki Kochani.


Najbardziej lubi przebywać z domownikami, gdy słyszy gości dobija się do drzwi (opanowała już do perfekcji samodzielne otwieranie drzwi).

Jest wulkanem energii i trudno ją czasem okiełznać (wiosną wybieramy się z nią na szkolenie).


Jest niezwykle żywa,dynamiczna i ruchliwa.

Najbardziej lubi leżeć ze swoim Panem ("po szychcie") na kanapie. Problem w tym, że Ballada jest co raz to większa i jej Pan ma miejsca na kanapie co raz to mniej...

Jest psem, który jest niezwykle uczuciowy, uwielbia się przytulać i całować.



Kocha pieszczoty.

Mamy jeszcze 2 kotki- przesłałam zdjęcie jednego z nich-Majki, która to wciąż próbuje się zaprzyjaźnić z pieskiem, drugi kot- Maurycy natomiast nie ma ochoty na przyjaźń , 3/4 dnia przesypia.

DZIĘKI RAZ JESZCZE !

1 komentarz:

  1. Słodka..aż się nie chce wierzyć, że to dzidziuś....

    OdpowiedzUsuń